Skuteczność wykrywania cyfrowych incydentów w środowiskach technologii operacyjnych (OT) przedsiębiorstw przemysłowych rośnie. Fortinet State of OT and Cybersecurity Report 2026 wskazuje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy 71 proc. podmiotów na świecie odnotowało od jednego do dziewięciu przypadków naruszenia bezpieczeństwa w systemach OT. Rok wcześniej ten wskaźnik wynosił 47 proc. Firmy dysponują dziś lepszym wglądem w środowiska przemysłowe, skuteczniejszym monitoringiem i coraz częściej potrafią identyfikować zagrożenia, które wcześniej pozostawały niezauważone.
Rozwój zaawansowanych modeli AI, takich jak Claude Mythos, sprawił, że cyberbezpieczeństwo weszło w fazę, w której luki w oprogramowaniu mogą zostać zidentyfikowane i wykorzystane przez przestępców w zaledwie kilka godzin. Skalę tej presji dobrze oddaje fakt, że globalnie odnotowuje się ponad 20 000 prób skanowania sieci w poszukiwaniu podatności na sekundę, co przekłada się na około 1,75 miliarda dziennie i 640 miliardów rocznie. Choć tempo narzucane przez cyberprzestępców jest bezwzględne, przedsiębiorstwa nie pozostają bezbronne – pod warunkiem, że są w stanie reagować równie szybko. W tym kontekście przewagę zyskują firmy, które łączą żelazne zasady higieny cyfrowej z architekturą bezpieczeństwa zdolną do działania w czasie rzeczywistym.
O cyberbezpieczeństwie mówimy i słyszymy bardzo dużo, a czujemy się… coraz mniej bezpiecznie. Z najnowszego raportu „Cyberportret polskiego biznesu 2026”, przygotowanego przez ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT wynika, że zaledwie 14% polskich pracowników ocenia swoje kompetencje w zakresie cyberbezpieczeństwa jako wysokie. To spory spadek w ciągu zaledwie dwóch lat (z 24% w 2024 roku). Polskie firmy wpadły w pułapkę: podczas gdy aż 85% przedsiębiorstw miało incydent cyberbezpieczeństwa w ciągu ostatniego roku, kompetencje zespołów zamiast rosnąć – kurczą się w zastraszającym tempie.
Sektor cyberbezpieczeństwa w Stanach Zjednoczonych znalazł się w okresie cięć budżetowych i redukcji zatrudnienia. Europa, dotychczas opierająca swoją obronność o kompetencje i zasoby głównie amerykańskich instytucji, zamierza postawić mocniej na lokalne rozwiązania.
Popularność pojazdów elektrycznych rośnie, ale nie tak szybko, jak przewidywały prognozy branżowe. Główny hamulec popytu to sam akumulator, a konkretnie obawy klientów o jego żywotność, koszty produkcji oraz czas i wygodę ładowania. Komponent, który stanowi nawet połowę kosztów pojazdu, musi być maksymalnie wydajny, aby producenci OEM utrzymali rentowność na konkurencyjnym rynku. Ponadto zaostrzają się globalne przepisy dotyczące trwałości, identyfikowalności i zrównoważonego rozwoju – już w 2027 roku UE ma wprowadzić obowiązkowy cyfrowy paszport akumulatora, co zapewni pełną jawność danych akumulatora. Według ekspertów, jedynym sposobem na sprostanie temu wyzwaniu jest wdrożenie nowoczesnych, opartych na sztucznej inteligencji systemów zarządzania akumulatorami (BMS), które stają się nowym motorem napędowym innowacji w branży.
Kamera w smartfonie to narzędzie, które mamy zawsze pod ręką – i to właśnie czyni je atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców. Złośliwe oprogramowanie typu spyware może nie tylko przejąć podgląd z obiektywu, lecz także „zlustrować” ekran telefonu. Efekt? Osoba atakująca widzi niemal wszystko, co robisz na urządzeniu. Na szczęście istnieją sygnały ostrzegawcze, które pozwalają rozpoznać problem, oraz proste kroki, dzięki którym można zadbać o bezpieczeństwo.
Polska w pierwszej połowie roku znalazła się w światowej czołówce państw pod względem liczby detekcji wielu rodzajów cyberzagrożeń rejestrowanych przez systemy ESET. Zajęła pierwsze miejsce liczby wykrytych downloaderów, czyli złośliwych programów służących do pobierania na urządzenie kolejnych zagrożeń oraz detekcji CloudEye - narzędzia wykorzystywanego przez cyberprzestępców do ukrywania i dostarczania szkodliwego oprogramowania, drugie miejsce w statystykach zagrożeń e-mailowych oraz wśród celów zagrożeń webowych, a także trzecie miejsce w przypadku ransomware i ataków na usługi zdalnego pulpitu. Jednocześnie najnowszy „ESET Threat Report H1 2026” pokazuje, że cyberprzestępcy coraz częściej zwiększają skuteczność znanych metod, dostosowując je do nowych platform, usług chmurowych oraz rosnącego zaufania użytkowników do sztucznej inteligencji.