Monitoring wizyjny stał się w ostatnich latach stałym elementem infrastruktury publicznej i prywatnej także w Polsce. Systemy kamer działają już w zdecydowanej większości miast, w szkołach, komunikacji miejskiej czy obiektach handlowych, a skala instalacji liczona jest w dziesiątkach tysięcy urządzeń. Trend ten wpisuje się w globalny rozwój rynku monitoringu wizyjnego, który – wraz z rozwojem analityki danych i sztucznej inteligencji – staje się jednym z najszybciej rozwijających się segmentów technologii bezpieczeństwa.
Ponad trzy czwarte specjalistów IT z dużych firm w Polsce jest zgodnych, że całkowite wyeliminowanie luk w systemach bezpieczeństwa jest niemożliwe. Najnowsze badanie Fortinet pokazuje, że choć przedsiębiorstwa wdrażają formalne plany reagowania na incydenty, prawdziwym sprawdzianem pozostaje szybkość reakcji na atak. Jedynie 47% podmiotów jest w stanie podjąć działania w ciągu pierwszych 2 godzin od incydentu. Pozostałe przedsiębiorstwa przyznały, że szybkość reakcji zależy od rodzaju ataku.
O cyberbezpieczeństwie mówimy i słyszymy bardzo dużo, a czujemy się… coraz mniej bezpiecznie. Z najnowszego raportu „Cyberportret polskiego biznesu 2026”, przygotowanego przez ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT wynika, że zaledwie 14% polskich pracowników ocenia swoje kompetencje w zakresie cyberbezpieczeństwa jako wysokie. To spory spadek w ciągu zaledwie dwóch lat (z 24% w 2024 roku). Polskie firmy wpadły w pułapkę: podczas gdy aż 85% przedsiębiorstw miało incydent cyberbezpieczeństwa w ciągu ostatniego roku, kompetencje zespołów zamiast rosnąć – kurczą się w zastraszającym tempie.
Sztuczna inteligencja stała się stałym elementem codziennej pracy w polskich firmach, jednak organizacje wyraźnie nie nadążają za tempem jej adopcji. Z najnowszej edycji raportu "Cyberportret polskiego biznesu 2026", przygotowanego przez ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT, wynika, że 62% pracowników korzysta już z narzędzi AI w obowiązkach służbowych, a co trzeci użytkownik przyznaje wprost, że próbowałby obejść firmowe blokady, gdyby pracodawca ograniczył mu dostęp do ulubionych narzędzi. Dążenie do maksymalnej efektywności zaczyna brać górę nad bezpieczeństwem danych, a zjawisko Shadow AI może być ogromnym zagrożeniem dla wielu biznesów.
Rozwój zaawansowanych modeli AI, takich jak Claude Mythos, sprawił, że cyberbezpieczeństwo weszło w fazę, w której luki w oprogramowaniu mogą zostać zidentyfikowane i wykorzystane przez przestępców w zaledwie kilka godzin. Skalę tej presji dobrze oddaje fakt, że globalnie odnotowuje się ponad 20 000 prób skanowania sieci w poszukiwaniu podatności na sekundę, co przekłada się na około 1,75 miliarda dziennie i 640 miliardów rocznie. Choć tempo narzucane przez cyberprzestępców jest bezwzględne, przedsiębiorstwa nie pozostają bezbronne – pod warunkiem, że są w stanie reagować równie szybko. W tym kontekście przewagę zyskują firmy, które łączą żelazne zasady higieny cyfrowej z architekturą bezpieczeństwa zdolną do działania w czasie rzeczywistym.
Pomimo rosnących inwestycji w rozwiązania AI i narzędzia cyberbezpieczeństwa przedsiębiorstwa mają coraz większe trudności z utrzymaniem kontroli nad bezpieczeństwem aplikacji. Z 2026 Web Application Security Report, opracowanego przez Fortinet wynika, że mniej niż jedna trzecia firm ufa swoim zabezpieczeniom, a w kontekście aplikacji wykorzystujących AI odsetek ten spada do 15 proc. Rosnąca złożoność środowisk oraz coraz szybsze tempo zmian sprawiają, że nawet dobrze znane zasady bezpieczeństwa stają się trudniejsze do konsekwentnego egzekwowania.
Już ponad połowa polskich przedsiębiorstw posiada formalne procedury reagowania na naruszenia bezpieczeństwa. Jedynie 6% w takich sytuacjach działa ad hoc – wynika z badania Fortinet. Wskazuje to, że poziom świadomości i odpowiedzialnego podejścia wśród biznesu rośnie. Wciąż jednak zaledwie niecałe 60% firm subskrybuje alerty bezpieczeństwa od swoich dostawców, a co trzecia decyzje o aktualizacjach podejmuje na bieżąco, bez procesu.
Sektor cyberbezpieczeństwa w Stanach Zjednoczonych znalazł się w okresie cięć budżetowych i redukcji zatrudnienia. Europa, dotychczas opierająca swoją obronność o kompetencje i zasoby głównie amerykańskich instytucji, zamierza postawić mocniej na lokalne rozwiązania.
Grupa technologiczna Wärtsilä dostarczy piętnaście elastycznych silników o łącznej mocy 282 MW do obsługi nowego centrum przetwarzania danych w Ohio (USA). Elektrownia wyposażona będzie w zasilane gazem ziemnym silniki Wärtsilä 18V50SG. Realizacja zamówienia została rozpoczęta w II kwartale 2025 roku, natomiast kolejne jednostki będą dostarczane etapami w latach 2026-27.
Ataki na nasze konta, od Facebooka i Instagrama, przez gry, aż po bankowość, to dziś codzienność. Cel cyberprzestępców jest prosty: przejąć dane, okraść nas lub zniszczyć naszą reputację, podszywając się pod nas przed znajomymi. W starciu z cyberprzestępcą czas to twój najcenniejszy zasób. Jeśli zadziałasz błyskawicznie, masz realną szansę odzyskać kontrolę.
Kamera w smartfonie to narzędzie, które mamy zawsze pod ręką – i to właśnie czyni je atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców. Złośliwe oprogramowanie typu spyware może nie tylko przejąć podgląd z obiektywu, lecz także „zlustrować” ekran telefonu. Efekt? Osoba atakująca widzi niemal wszystko, co robisz na urządzeniu. Na szczęście istnieją sygnały ostrzegawcze, które pozwalają rozpoznać problem, oraz proste kroki, dzięki którym można zadbać o bezpieczeństwo.
16 miliardów złotych na transformację niskoemisyjną: NFOŚiGW planuje przeznaczyć znaczne środki na ochronę powietrza i rozwój stacji ładowania pojazdów elektrycznych, wspierane również funduszami unijnymi, co daje łączną kwotę 25 miliardów złotych.