Już ponad połowa polskich przedsiębiorstw posiada formalne procedury reagowania na naruszenia bezpieczeństwa. Jedynie 6% w takich sytuacjach działa ad hoc – wynika z badania Fortinet. Wskazuje to, że poziom świadomości i odpowiedzialnego podejścia wśród biznesu rośnie. Wciąż jednak zaledwie niecałe 60% firm subskrybuje alerty bezpieczeństwa od swoich dostawców, a co trzecia decyzje o aktualizacjach podejmuje na bieżąco, bez procesu.
Ponad trzy czwarte specjalistów IT z dużych firm w Polsce jest zgodnych, że całkowite wyeliminowanie luk w systemach bezpieczeństwa jest niemożliwe. Najnowsze badanie Fortinet pokazuje, że choć przedsiębiorstwa wdrażają formalne plany reagowania na incydenty, prawdziwym sprawdzianem pozostaje szybkość reakcji na atak. Jedynie 47% podmiotów jest w stanie podjąć działania w ciągu pierwszych 2 godzin od incydentu. Pozostałe przedsiębiorstwa przyznały, że szybkość reakcji zależy od rodzaju ataku.
Sztuczna inteligencja stała się stałym elementem codziennej pracy w polskich firmach, jednak organizacje wyraźnie nie nadążają za tempem jej adopcji. Z najnowszej edycji raportu "Cyberportret polskiego biznesu 2026", przygotowanego przez ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT, wynika, że 62% pracowników korzysta już z narzędzi AI w obowiązkach służbowych, a co trzeci użytkownik przyznaje wprost, że próbowałby obejść firmowe blokady, gdyby pracodawca ograniczył mu dostęp do ulubionych narzędzi. Dążenie do maksymalnej efektywności zaczyna brać górę nad bezpieczeństwem danych, a zjawisko Shadow AI może być ogromnym zagrożeniem dla wielu biznesów.