Już niedługo rozpoczynają się wakacje. Dla dzieci oznacza to więcej czasu na gry, media społecznościowe, komunikatory i nowe aplikacje. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa zwracają jednak uwagę, że letni odpoczynek online wiąże się z ryzykiem, o którym mówi się znacznie rzadziej niż o ilości czasu spędzanego przed ekranem czy nieodpowiednich treściach w sieci – chodzi o kradzież tożsamości. Pierwszy wyciek danych dziecka może nastąpić na długo przed jego wejściem w dorosłość.
Dane biometryczne często wydają się skutecznym sposobem weryfikacji tożsamości i ochrony naszych danych. Tymczasem testy przeprowadzone przez Jake’a Moore’a, analityka cyberbezpieczeństwa ESET pokazują, że nasze rysy twarzy – choć unikalne – stają się nowym polem eksploatacji dla cyberprzestępców i wyzwaniem dla ochrony prywatności.
Analitycy ESET ostrzegają przed nowym rodzajem phishingu, który tylko w ciągu miesiąca posłużył do ataku na setki organizacji. Jego siła polega na tym, że cyberprzestępca może włamać się na konta Microsoft 365 bez kradzieży haseł i bez podstawiania fałszywych stron logowania. Ofiara loguje się na prawdziwym portalu Microsoftu, z włączonym uwierzytelnianiem dwuskładnikowym, i sama, nieświadomie, zatwierdza logowanie z urządzenia napastnika.
Kurier puka do drzwi lub otrzymujesz powiadomienie o przesyłce w paczkomacie. Nie przypominasz sobie żadnych zakupów, ale na etykiecie widnieją Twoje poprawne dane: imię, nazwisko i adres. W środku znajduje się drobiazg – tania biżuteria, nasiona roślin albo plastikowy gadżet. Choć taka sytuacja może wydawać się nieszkodliwą pomyłką, w rzeczywistości to tzw. „brushing scam”. To metoda wykorzystywana przez cyberprzestępców, a dla odbiorcy jasny sygnał, że jego dane osobowe wyciekły i dysponuje nimi ktoś nieuczciwy.
Kamery wyposażone w moduły AI pomagają w lepszym rozplanowaniu ruchu w sklepie i zmniejszeniu kolejek podczas jesiennego szczytu.
Obietnica szybkiego zwrotu podatku to jedna z najskuteczniejszych przynęt, po które mogą sięgnąć internetowi złodzieje w najbliższych tygodniach. Wraz z rozwojem technologii, cyberprzestępcy zyskują narzędzia pozwalające tworzyć coraz bardziej wiarygodne i dopracowane kampanie, w których fałszywe wiadomości niemal nie różnią się od tych oficjalnych. Podszywanie się pod e-Urząd Skarbowy czy rozsyłanie fałszywych powiadomień o nadpłacie to scenariusze, które mogą zdominować tegoroczny okres rozliczeń. Chwila nieuwagi przy odczytywaniu wiadomości może kosztować utratę oszczędności, dlatego warto wiedzieć, jak rozpoznać cyfrowe pułapki, zanim będzie za późno.
Kamera w smartfonie to narzędzie, które mamy zawsze pod ręką – i to właśnie czyni je atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców. Złośliwe oprogramowanie typu spyware może nie tylko przejąć podgląd z obiektywu, lecz także „zlustrować” ekran telefonu. Efekt? Osoba atakująca widzi niemal wszystko, co robisz na urządzeniu. Na szczęście istnieją sygnały ostrzegawcze, które pozwalają rozpoznać problem, oraz proste kroki, dzięki którym można zadbać o bezpieczeństwo.
O cyberbezpieczeństwie mówimy i słyszymy bardzo dużo, a czujemy się… coraz mniej bezpiecznie. Z najnowszego raportu „Cyberportret polskiego biznesu 2026”, przygotowanego przez ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT wynika, że zaledwie 14% polskich pracowników ocenia swoje kompetencje w zakresie cyberbezpieczeństwa jako wysokie. To spory spadek w ciągu zaledwie dwóch lat (z 24% w 2024 roku). Polskie firmy wpadły w pułapkę: podczas gdy aż 85% przedsiębiorstw miało incydent cyberbezpieczeństwa w ciągu ostatniego roku, kompetencje zespołów zamiast rosnąć – kurczą się w zastraszającym tempie.
Polska w pierwszej połowie roku znalazła się w światowej czołówce państw pod względem liczby detekcji wielu rodzajów cyberzagrożeń rejestrowanych przez systemy ESET. Zajęła pierwsze miejsce liczby wykrytych downloaderów, czyli złośliwych programów służących do pobierania na urządzenie kolejnych zagrożeń oraz detekcji CloudEye - narzędzia wykorzystywanego przez cyberprzestępców do ukrywania i dostarczania szkodliwego oprogramowania, drugie miejsce w statystykach zagrożeń e-mailowych oraz wśród celów zagrożeń webowych, a także trzecie miejsce w przypadku ransomware i ataków na usługi zdalnego pulpitu. Jednocześnie najnowszy „ESET Threat Report H1 2026” pokazuje, że cyberprzestępcy coraz częściej zwiększają skuteczność znanych metod, dostosowując je do nowych platform, usług chmurowych oraz rosnącego zaufania użytkowników do sztucznej inteligencji.
Manipulacja treściami wizualnymi przy użyciu AI osiągnęła krytyczny poziom. Liczba filmów typu deepfake wzrosła o 550% w latach 2019–2024, podczas gdy skuteczność ludzi w wykrywaniu wysokiej jakości deepfake’ów wynosi zaledwie 24,5%.
Nowa chmurowa platforma SOC integruje w jednym, wspieranym przez AI środowisku sześć kluczowych obszarów operacji bezpieczeństwa, upraszczając i skalując realizowane współcześnie działania związane z cyfrową ochroną
Wielu seniorów już od dawna na co dzień robi zakupy online – zamawiają prezenty, korzystają z promocji, płacą za usługi bez wychodzenia z domu. Zakupom w internecie towarzyszy jednak realne ryzyko oszustwa. W Polsce aż 20% osób powyżej 65 roku życia doświadczyło kradzieży lub próby wyłudzenia danych w sieci. W 2024 roku w samych Stanach Zjednoczonych, osoby po 60. roku życia straciły w wyniku oszustw internetowych niemal 4,9 miliarda dolarów. Okres przedświątecznych zakupów, gdy ruch w sklepach internetowych gwałtownie rośnie, to dla przestępców szczególnie dogodny moment na atak, a starsi użytkownicy są bardziej zagrożeni od innych.
Choć starsze osoby coraz częściej używają sieci do kontaktów z rodziną, zakupów online czy zarządzania finansami, brak odpowiedniej wiedzy na temat zagrożeń może prowadzić do poważnych strat finansowych. – Do najnowszych strategii cyberprzestępcy wykorzystują m.in. sztuczną inteligencję pomagającą im preparować coraz bardziej wiarygodne oszustwa wymierzone w seniorów – przestrzegają eksperci do spraw cyberbezpieczeństwa.