Ponad połowa polskich pracowników stosuje te same hasła do różnych służbowych kont i urządzeń. W takiej sytuacji jeden wyciek danych dostępowych może otworzyć cyberprzestępcom drzwi do całej infrastruktury firmowej, poufnych informacji lub sparaliżować firmowe systemy. Bywa, że atakujący zupełnie nie muszą się silić. Co dziesiąty pracownik przyznaje bowiem jednocześnie, że … zapisuje swoje hasła w łatwo dostępnych plikach, notatkach bądź mailach.
Kurier puka do drzwi lub otrzymujesz powiadomienie o przesyłce w paczkomacie. Nie przypominasz sobie żadnych zakupów, ale na etykiecie widnieją Twoje poprawne dane: imię, nazwisko i adres. W środku znajduje się drobiazg – tania biżuteria, nasiona roślin albo plastikowy gadżet. Choć taka sytuacja może wydawać się nieszkodliwą pomyłką, w rzeczywistości to tzw. „brushing scam”. To metoda wykorzystywana przez cyberprzestępców, a dla odbiorcy jasny sygnał, że jego dane osobowe wyciekły i dysponuje nimi ktoś nieuczciwy.
Już ponad połowa polskich przedsiębiorstw posiada formalne procedury reagowania na naruszenia bezpieczeństwa. Jedynie 6% w takich sytuacjach działa ad hoc – wynika z badania Fortinet. Wskazuje to, że poziom świadomości i odpowiedzialnego podejścia wśród biznesu rośnie. Wciąż jednak zaledwie niecałe 60% firm subskrybuje alerty bezpieczeństwa od swoich dostawców, a co trzecia decyzje o aktualizacjach podejmuje na bieżąco, bez procesu.
Obietnica szybkiego zwrotu podatku to jedna z najskuteczniejszych przynęt, po które mogą sięgnąć internetowi złodzieje w najbliższych tygodniach. Wraz z rozwojem technologii, cyberprzestępcy zyskują narzędzia pozwalające tworzyć coraz bardziej wiarygodne i dopracowane kampanie, w których fałszywe wiadomości niemal nie różnią się od tych oficjalnych. Podszywanie się pod e-Urząd Skarbowy czy rozsyłanie fałszywych powiadomień o nadpłacie to scenariusze, które mogą zdominować tegoroczny okres rozliczeń. Chwila nieuwagi przy odczytywaniu wiadomości może kosztować utratę oszczędności, dlatego warto wiedzieć, jak rozpoznać cyfrowe pułapki, zanim będzie za późno.
Sztuczna inteligencja błyskawicznie staje się nie tylko „nowym Google”, ale także cyfrowym powiernikiem dzieci. Według NASK aż 70% nastolatków w Polsce korzysta z AI, a co dziesiąty robi to codziennie. Jednak obok pomocy w nauce, boty coraz częściej przejmują rolę doradców w sprawach, o których młodzi ludzie nie chcą rozmawiać z dorosłymi. W obliczu coraz częstszego korzystania przez dzieci z chatbotów AI w poszukiwaniu odpowiedzi, porad czy towarzystwa, pojawiają się kluczowe pytania o bezpieczeństwo, prywatność oraz wpływ technologii na rozwój emocjonalny.
Wielu seniorów już od dawna na co dzień robi zakupy online – zamawiają prezenty, korzystają z promocji, płacą za usługi bez wychodzenia z domu. Zakupom w internecie towarzyszy jednak realne ryzyko oszustwa. W Polsce aż 20% osób powyżej 65 roku życia doświadczyło kradzieży lub próby wyłudzenia danych w sieci. W 2024 roku w samych Stanach Zjednoczonych, osoby po 60. roku życia straciły w wyniku oszustw internetowych niemal 4,9 miliarda dolarów. Okres przedświątecznych zakupów, gdy ruch w sklepach internetowych gwałtownie rośnie, to dla przestępców szczególnie dogodny moment na atak, a starsi użytkownicy są bardziej zagrożeni od innych.